Bezpieczeństwo dostaw gazu gaz



Bezpieczeństwo dostaw gazu

Vidal-Quadras: osiągnięto nieformalne porozumienie z Radą i tekst został przyjęty na COREPERze. Chciałbym podziękować Komisji, Hiszpańskiej Prezydencji, oraz wszystkim zaangażowanym kolegom. Ogólnie możemy być zadowoleni z wyników negocjacji. Po implementacji rozporządzenia to zmniejszy wrażliwość w UE i zależność od dostaw gazu. KE może wpłynąć na Preventive Action Plans w krajach członkowskich. Solidarność jest niezbędna, aby wszystkie państwa członkowskie miały dostęp do gazu w chwilach kryzysu. Wiadoma jest również integracja wysp gazowych do sieci. Musi istnieć przepływ informacji, bo bez tego podjęcie właściwych działań jest niemożliwe. W momencie kryzysu pierwszą obroną są rynki. Pułapy zostały wykreślone, ale KE może wprowadzić wszelkie mechanizmy przewidywane w rozporządzeniu zarówno na poziomie regionalnym, jak i unijnym. KE ma, więc szerokie pole manewru. Takie rozporządzenie oznacza prawdziwie rozwiązanie istniejącego problemu. Określony jest minimalny standard dostaw dla wszystkich europejskich gospodarstw domowych. Pierwszym stanowiskiem Rady była dyrektywa, ale udało nam się osiągnąć mocne rozporządzenie.

Meszaros: znaczenie dostaw gazu rośnie wraz z zapotrzebowaniem. Podobne sytuacje mogą się powtórzyć, nie możemy wobec tego polegać na rozwiązaniach prawnych wynikających tylko z obecnej dyrektywy. Rynek krajowy odegra dużą rolę. Aby zapobiegać zakłóceniom w dostawach potrzebne są konkurencyjne rynki, polegające na zdywersyfikowanych dostawach. Nasze działania muszą być koordynowane, w ten sposób będzie można uniknąć poważnych kryzysów.

Van Nistelrooij: ważna jest tutaj rola GCG, a także lokalny wymiar rynków gazowych. Dzięki temu osiągniemy to, do czego dąży przewodniczący Buzek. Będą podstawy do solidarności. Ta propozycja może oznaczać dobre funkcjonowanie tego systemu i to nie tylko w czasie kryzysu. Ważna jest efektywność systemu, więc połączenia wzajemne są niezwykle istotne.  Szymański: jeśli chodzi o przepływy zwrotne to proponowaliśmy bardziej jednoznaczne przepisy. Również, jeśli chodzi o klauzulę anty-reeksportowa, mamy nadzieję, że KE nie będzie się czuła zwolniona z obowiązku czuwania nad takimi przepisami. Wprowadzono kategorię kryzysu regionalnego, jednak UE musi się czuć współodpowiedzialne nawet w przypadku kryzysu regionalnego. Brakuje tu również wyeksponowania roli i obecności czołowych polityków unijnych, gdyż często kryzys nie jest tylko problemem handlowym, ale także politycznym, na który należna jest odpowiedź polityczna.